Prolog.


Stoję przed tobą,
a ty celujesz w mą głowę.
Postradał zmysły,
myślę że oszalał,
Rozumiem go,
współczuje mu.
Wycelował,
strzelił,
przeszyła kula ciało,
lecz powstałam,
jak Feniks z popiołu.

                                     HashZaczatowana

Komentarze

  1. Krótki, ale zaciekawił mnie. Czekam na pierwszy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz